

”CzÄ™sto aby staÅ‚o siÄ™ to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy" Lew ToÅ‚stoj
Kiedyś pozwoliłam Losowi odebrać sobie pędzle i sztalugi. Na długo, na za długo. Tak musiało być. Dziesięć lat temu powróciłam do malarstwa, a od kiedy zamieszkałam w Danii zajmuję się wyłącznie malarstwem. Marzenie spełniło się.

Nie zamierzam nikogo atakować swoją twórczością, przekonywać do niej, argumentować ani moralizować. W swoich obrazach staram się osiągnąć harmonię barw i klimat piękna. Demonów nie wpuszczam na płótno, wolę wywoływać pozytywny nastrój, czasem silne emocje, a interpretację pozostawiam oglądającym.
Iwona Lifsches